Dlaczego warto inwestować w dach prefabrykowany

 

Prefabrykowane wiązary dachowe to doskonała alternatywa dla tradycyjnej więźby drewnianej. Ich zastosowanie często przynosi same korzyści, takie jak niższy koszt budowy oraz oszczędność czasu.

Prefabrykowaną więźbę dachową można podzielić na tradycyjne konstrukcje ciesielskie oraz systemy scalane za pomocą łączników mechanicznych, na przykład płytek kolczastych. Ten rodzaj więźby sprawdza się szczególnie w przypadku projektów z dwu- lub wielospadowym dachem pozbawionym lukarn i wykuszy, w domach parterowych i garażach wolnostojących – wyjaśnia architekt Wojciech Szczepański z Pracowni Projektowej ARCHIPELAG. Do jej wykonania zużywa się około 20-40% mniej drewna niż w wersji tradycyjnej. Do zalet prefabrykowanych wiązarów należy możliwość tworzenia konstrukcji o nietypowych kształtach. Pas dolny wiązara może tworzyć konstrukcję stropu nad parterem, co pozwala na wyeliminowanie ciężkich i drogich stropów ceramicznych lub żelbetowych. Wiązary świetnie sprawdzają się także przy nadbudowach na dachach płaskich, dzięki czemu uzyskuje się dodatkową powierzchnię użytkową, a lekka konstrukcja drewniana nie stanowi dużego obciążenia dla istniejącej budowli. Rezygnacja ze stropu umożliwia dodatkowe obniżenie kosztów i mniejsze wieńce (w zamian można zastosować podwieszany sufit) – dodaje Rafał Dudziński, ekspert z firmy MiTek.

Fot. Pracownia Projektowa Archipelag
Fot. Pracownia Projektowa Archipelag

Główną zaletą prefabrykowanej więźby dachowej jest wysoka precyzja wykonania oraz krótki czas budowy. Technologia płytki kolczastej, zastosowanie specjalnych programów komputerowych oraz nowoczesnych maszyn pozwalają tworzyć elementy o dokładnych wymiarach. Wiązary powstają pod konkretny projekt, są wycinane w zakładzie prefabrykacji na specjalistycznych maszynach numerycznych i dowożone na budowę, gdzie z kilkunastu lub kilkudziesięciu elementów powstaje w ciągu jednego dnia cała więźba dachu – tłumaczy ekspert z firmy MiTek. Gotowe wiązary z litego drewna łączy się płytkami kolczastymi, ich montaż nie sprawia ekipom budowlanym większych problemów, a do wciągnięcia elementów nie trzeba wynajmować ciężkiego sprzętu. Odbywa się to bez większego bałaganu na placu budowy, co jest dodatkowym atutem.

Decyzję o zastosowaniu dachu z prefabrykowaną więźbą najlepiej podjąć przed uzyskaniem pozwolenia na budowę lub przed złożeniem dokumentacji w urzędzie dołączyć do projektu podstawowego dokumentację na dach prefabrykowany. Na taki dach można się również zdecydować już po uzyskaniu pozwolenia na budowę – dodaje architekt z Pracowni Projektowej ARCHIPELAG – wymagany jest jedynie stosowny wpis w dzienniku budowy.

Przy zamówieniu więźby gotowej należy dostarczyć dostarczyć producentowi kilka ważnych dokumentów, które umożliwią przygotowanie optymalnego projektu, między innymi: rzut i przekrój dachu, rzut ostatniej kondygnacji, przekroje budynku oraz informację o lokalizacji domu – wyjaśnia ekspert Rafał Dudziński. Wstępna wycena więźby gotowej trwa jeden-dwa dni i jeżeli przedstawiona propozycja odpowiada inwestorom, podpisuje się umowę, a następnie przystępuje do przygotowania projektu wiązarów – dodaje specjalista z firmy MiTek.

Więźba prefabrykowana to rozwiązanie, cieszące coraz większą popularnością. Dla inwestora największą zaletą tego systemu jest krótki czas realizacji, niższa cena niż w przypadku tradycyjnej więźby, dokładne i precyzyjne wykonanie, a także fakt, że wszystkie prace związane z zakupem znajdują się po stronie wykonawcy – podsumowuje architekt Wojciech Szczepański.


Dlaczego warto inwestować w dach prefabrykowany
4.6 (92%) 10 głos[ów]


Komentarze

  • Jonas napisał(a):

    Moja opinia na temat prefabrykowanych więźb jest bardzo pozytywna. Przede wszystkim dużym plusem jest ich uniwersalność i to, że da się dopasować w zasadzie do każdego projektu. No i solidność - łączenia na płytki kolczaste są bardzo wytrzymałe i to się bezpośrednio przekłada na trwałość konstrukcji dachu i całego domu. Jak na moje oko bardzo dobre rozwiązanie, gdy chcemy na budowie nieco zaoszczędzić.

dołącz do dyskusji

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Zobacz także