Projekt budowlany – zatwierdzony, ale czy poprawny?

Fot. 1. Budynek drewniany o konstrukcji szkieletowej - projekt budowlany
Fot. 1. Budynek drewniany o konstrukcji szkieletowej - projekt budowlany 

Projekt budowlany obiektów o konstrukcji drewnianej w świetle powiązań obowiązku stosowania Eurokodów z prawem budowlanym, rozporządzeniem w sprawie warunków technicznych i ustawą o wyrobach budowlanych oraz normami zharmonizowanymi.

Ustawa z 27.03.2003 uchyliła ustęp 2 art. 35 Ustawy Prawo Budowlane, który dawał organowi wydającemu pozwolenie na budowę prawo badania zgodności: projekt budowlany z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi i Polskimi normami w zakresie określonym w art. 5 Ustawy PB. Wieloletnie obserwacje polskiego rynku budowlanego, jak również analiza projektów, dla których wydawane są pozwolenia na budowę i zatwierdzanych prawomocnymi decyzjami wskazują, że zmiana ta nie przysłużyła się polskiemu budownictwu. Z punktu widzenia organów administracyjno-budowlanych była oczywiście korzystna. Zdjęła z nich znaczną część odpowiedzialności – przenosząc ją na projektantów – tyle, że w sposób nieegzekwowalny.

W rezultacie zmiana ta spowodowała szereg niebezpiecznych sytuacji, w których mianem „zatwierdzonego” określa się projekt budowlany, zawierający kardynalne błędy, niekompletny czy oparty na nieaktualnych normach, nie pozwalając na realizacje zgodną z przepisami prawa budowlanego i powiązanych. Sytuacje takie mają tym częściej miejsce, im mniej znana jest dana technologia czy rodzaj konstrukcji. Ponieważ zasady projektowania i wykonawstwa konstrukcji drewnianych należą do tych mniej znanych. Na tym polu zauważa się szczególnie często projekty niezgodne z przepisami techniczno-budowlanymi, normami etc. Podkreślenia wymaga tu też fakt, iż przez osoby nie mające wiedzy w zakresie budownictwa, a będące inwestorami czy też nabywcami, fakt „zatwierdzenia” projektu budowlanego odbierany jest jako dowód na poprawność tegoż projektu pod wszelkimi względami. To z punktu widzenia społecznego jest szkodliwe.

Rozporządzenie w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie w brzmieniu obowiązującym do grudnia 2017 zawierało w załączniku 1 listę norm obowiązkowych, wśród których znajdowało się wiele norm wycofanych, w tym dotycząca projektowania konstrukcji drewnianych PN-B 03150:2000. Mimo iż w Rozporządzeniu obowiązującym od 2018 roku usunięto normy wycofane z listy norm obowiązkowych – zawarto w nim klauzulę o dopuszczalności stosowania nieaktualnych norm do końca 2020 roku.

Projekt budowlany budynków drewnianych – polska, a europejska norma

Tymczasem w odniesieniu do konstrukcji drewnianych wycofana polska norma PN-B 03150:2000. Mogłaby zostać zastosowana jedynie przy projektowaniu konstrukcji z drewna litego (wyłącznie podlegającego pod PN-EN 14081) pod warunkiem braku zastosowania łączników mechanicznych i nie wymagających projektowania pod kątem odporności ogniowej. Każdy inny przypadek (konstrukcje z drewna litego, łączone z użyciem łączników mechanicznych; konstrukcje z drewna litego, łączonego na złącza klinowe; konstrukcje z drewna klejonego warstwowo, elementy drewniane, łączone na płytki kolczaste, itp.) wymaga obligatoryjnie projektowania według pakietu norm europejskich.

Jednakże projektanci nie posiadając najprawdopodobniej wystarczającej wiedzy o wszystkich przepisach powiązanych, w tym o wymogach Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady EU nr 305/2011 (wskazanego w artykule 5 Ustawy Prawo Budowlane) kierują się wyłącznie dopuszczeniem tej normy przez Rozporządzenie. Przykładowa odpowiedź projektanta: „Zastosowana norma nie została zakazana i znajduje się, jako norma obowiązująca w treści załącznika do Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002, wedle obowiązującego na dzień wydania decyzji stanu prawnego” (odpowiedź dotyczy projektu budowlanego z roku 2017).

Powiązanie norm zharmonizowanych, właściwych dla drewna konstrukcyjnego i materiałów drewnopochodnych z Eurokodem 5 jest jednoznaczne. Każda z tych norm wskazuje PN-EN 1995-1-1 wśród norm obligatoryjnych do ich zastosowania (poza PN-EN 14081, która wskazuje tylko PN-EN 1995-1-2). Ustawa o wyrobach budowlanych pozwala (art. 5) na wprowadzanie do obrotu wyrobów objętych normami zharmonizowanymi wyłącznie w oparciu o te normy, a artykuł 10 tejże Ustawy precyzuje, że dopuszczenia jednostkowe nie mogą dotyczyć wyrobów objętych normami zharmonizowanymi. Tak więc konstrukcyjne drewno lite i inne materiały konstrukcyjne na bazie drewna, dla których ustanowiono normy zharmonizowane, muszą odpowiadać wszystkim zapisom tych norm. Jeśli norma zharmonizowana wskazuje obligatoryjność projektowania wg Eurokodu 5 to cały obiekt, zawierający konstrukcję drewnianą, objętą tym obowiązkiem, winien być zaprojektowany w oparciu o normy europejskie. Rozporządzenie w sprawie WT nie dozwala na „mieszanie” norm.

Podsumowując należy stwierdzić, że spora część projektów obiektów zawierających konstrukcję drewnianą, dla których wydawane jest pozwolenie na budowę, i które są zatwierdzane, nie spełnia podstawowych wymogów Ustawy Prawo Budowlane i przepisów powiązanych jeżeli przy projektowaniu zastosowano wycofane, krajowe normy zamiast Eurokodów.

mgr inż. Ewa Kotwica

Data utworzenia: 30.05.2018


Komentarze

  • paraprawnik napisał(a):

    Niestety system prawny w budownictwie, choć również w wielu innych dziedzinach życia, niejednokrotnie jest bardzo nieprecyzyjny, ale również oparty jest o nieaktualne przepisy wykonawcze. Dlatego też możliwa jest różnoraka jego interpretacja, często zupełnie odmienna od zamysłu ustawodawcy. Powoduje to, że wybudowany obiekt, pomimo zgodności z zatwierdzonym projektem, nie spełnia urzędniczych warunków jego odbioru.

  • Niki napisał(a):

    No właśnie, i tu jest problem. Gdy sprawdzają projekt to patrzą na kąty dachu czy wysokośc budynku czy są zgodne z planem zagospodarowania przestrzennego, ale nie sprawdzają funkcjonalności. Gdy potem trzymamy się ślepo tego projektu podczas budowy domu to wychodzą niezłe kwiatki. U mnie na przykład zaprojektowano drzwi przy samej ścianie chociaż można było je trochę odsunąć.

dołącz do dyskusji

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Podobne artykuły