Styl zakopiański na nowo – dom własny architekta na Gubałówce

 

Dom na Gubałówce przypomina nieco górala, który po dekadach pracy za wielką wodą, z sentymentem powraca z emigracji. Światowiec nie zatracił jednak swojego prawdziwego ducha ani zakopiańskiej natury i choć wygląd domu odbiega od tradycyjnych chałup stojących w sąsiedztwie, to dzięki wprawnym architektonicznym zabiegom zachował rysy charakterystyczne dla zabudowy Podhala.

Dom własny architekta Jana Karpiela Bułecki juniora jest efektem ponad dekady projektowych doświadczeń biura Karpiel Steindel. Przez ten czas pracownia nieustannie poszukiwała współczesnego języka dla tradycyjnej zabudowy podhalańskiej oraz architektury stylu zakopiańskiego. Zlokalizowana na szczycie Gubałówki, charakterystyczna dla Podhala wąska działka narzuciła układ domu, a perspektywy widokowe określiły miejsca otwarć bryły budynku.

Tym co już na pierwszy rzut oka wyróżnia Dom na Gubałówce na tle okolicznej zabudowy są poziome żaluzje wykonane z modrzewia. Nałożone na świerkowe elewacje wywołują efekt trójwymiarowości i nawiązują do tradycyjnych elewacji domów z płazów. Nocą wrażenie to wzmacnia subtelna, monochromatyczna iluminacja, podświetlająca ażurową żaluzję. To nie koniec współczesnych przełożeń. Rysie, czyli tradycyjne w budownictwie Podhala belki podpierające okapy, zostały uproszczone do minimalnej formy modrzewiowych żyletek.

W oryginalny sposób potraktowano także dach budynku, którego forma pozostała jednak archetypiczna dla zabudowy Podhala. Arkusze poszycia dachu z blachy na felc rozprowadzone zostały wzdłużnie od kalenicy aż po zakończenia okapów, nadając połaci dachu porządek i rytm. Nie zaburzono ich takimi elementami jak rynny i piorunochrony.

Przecięcie fartucha dachu w ścianie szczytowej pozwoliło na istotne doświetlenie sypialni na piętrze. W miejsce powstałego w ten sposób zacięcia wprowadzona została szklana tafla, zapewniająca dostęp światła i tworząca pożądaną barierę dla śniegu i wody, istotną z uwagi na panujące na Gubałówce trudne warunki atmosferyczne. Całość dopełnia łupek ułożony na podmurówce płasko bez fugi.

Pomimo licznych stylistycznych uproszczeń charakterystycznym elementem projektu pozostaje tradycyjny układ domu. Prosta, nie tylko w rozumieniu bryły, ale również zastosowanych materiałów chałupa, ma w zamyśle przywracać także tradycje budownictwa podhalańskiego. Dom własny architekta Jana Karpiela Bułecki juniora opiera się na lokalnych materiałach i budowlanym kunszcie podhalańskich rzemieślników dowodząc, że współczesna architektura Podtatrza może pozostać skromna, co w żaden sposób nie pozbawia jej w pełni nowoczesnego i odpowiadającego współczesnym wymogom funkcjonalnym wymiaru.

Za sprawą nowych realizacji projektantów świadomych architektonicznego dziedzictwa Podtatrza, współczesna architektura Podhala ma szansę przebić się do świadomości odbiorców na całym świecie i  stać się rozpoznawalna i doceniana także zagranicą, podobnie jak architektura regionu Alp Francuskich, Szwajcarskich czy Południowego Tyrolu.

Źródło: Murator Plus
Zdjęcia: Daniel Rumiancew  

 

dołącz do dyskusji

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Zobacz także