Sztuka na dachu

Sztuka na dachu
Sztuka na dachu 

Zajazd „Zum Riesen” („Pod Olbrzymem”) w Miltenbergu nad Menem jest jednym z najstarszych zajazdów w Niemczech. Pierwsza wzmianka o nim pochodzi z roku 1158, kiedy to gościli w nim cesarze i królowie. Teraz jeden z dachów został odnowiony przy wykorzystaniu specjalnych karpiówek z linii produkcyjnej Manufaktura.

Gdy w 1970 roku zezwolono na rozbiórkę zajazdu „Zum Riesen”, architekt Jöst Werner i jego żona postanowili „uratować” tę słynną budowlę i poddali ją gruntownej renowacji. Dziś w dawnej powozowni jest gospoda, a na górnych piętrach mieszka małżeństwo Jöst. Większą część budynku niezmiennie zajmuje jednak historyczny hotel.

Żywe dachy pochodzącego z 1590 roku zespołu budynków, ale także różnorodne materiały stosowane do jego pokrycia, podcienia, wykusze i wieżyczki wymagały szczególnych, odpowiednich dla zabytków rozwiązań. Ponieważ do ponownego wykonania pokrycia nie wystarczyło historycznych dachówek, Friedrich Staib z biura architektonicznego Staib und Wiener z Würzburga po poszukiwaniach odpowiedniego materiału ostatecznie wybrał linię produktów Manufaktura marki Koramic.

W rozmowie z architektem Friedrichem Staibem, biuro architektoniczne Staib und Wiener, Würzburg.

Już od 30 lat biuro Staib und Wiener zajmuje się przede wszystkim renowacją zabytków. Architekt Alfred Wiener w sposób znaczący przyczynił się w Bawarii do rozwoju metodyki technik badania i analizy obiektów zabytkowych.

Pokrycie dachu zajazdu „Zum Riesen” składa się z wielu dachów. Jak radzi Pan sobie z takim zadaniem?

Dach zajazdu wykonany jest z różnych, pochodzących z różnych okresów, materiałów. Po dokładnej analizie dachu opracowaliśmy poszczególne kroki i harmonogram z informacjami dla wykonawcy na temat tego, co, kiedy i gdzie powinno być zrobione.

Dlaczego jeden z dawnych dachów pokrytych dachówką został ponownie pokryty w całości?

Staramy się zachować stare pokrycie lub uzupełnić braki porównywalnymi materiałami. Nie dość, że trudno zaleźć stary, historyczny materiał, to jest on też niepewnej jakości i na dodatek drogi. Ponadto, zajazd znajduje się przy deptaku w Miltenbergu, więc w miejscu o dużym nasileniu ruchu pieszych, a z tym wiążą się konsekwencje, dotyczące bezpieczeństwa, transportu materiałów, ustawienia rusztowania i czasu, jaki mogą zająć prace. Z tych przyczyn zdecydowaliśmy o wykonaniu zupełnie nowego pokrycia.

A jak trafił Pan na Koramic?

Zbadaliśmy, który z producentów dachówek jest w stanie najlepiej zrekonstruować dachówkę w sposób, jakiego byśmy sobie życzyli w tym miejscu. Dla wykonawcy szczególne znaczenie miał przy tym dobór koloru i powierzchni. Po dokładnej analizie ofert w rachubę wchodziły jedynie dachówki Koramic z linii produkcyjnej Manufaktura.

Jakie doświadczenia ma Pan z tą linią produkcyjną?

W tym przypadku po raz pierwszy pracowaliśmy z produktami Koramic. Myślę jednak, że w przyszłości będziemy intensywnie korzystać przy renowacji zabytków z szerokiej oferty kolorów i powierzchni tej linii produkcyjnej, a zwłaszcza ich precyzyjnej techniki.

 

Sztuka na dachu
Sztuka na dachu

Zleceniodawca: Cilly i Werner Jöst, Miltenberg
Architekt: Staib und Wiener, Würzburg
Kierownictwo budowy: Aluba AG, Flaach
Dekarz: Andreas Hofmann, Eibelstadt
Dachówki ceramiczne: Karpiówka z galerii karpiówek, wymiary 18 x 38 cm, grubość 16 mm, wykonanie na specjalne zlecenie

Data utworzenia: 05.08.2013


Komentarze

  • Majka napisał(a):

    Wykonanie dachu na takim historycznym budynku to spore wyzwanie. Faktycznie zmieniła się technologia i ciężko znaleźć materiał do uzupełnienia ubytków, który w dodatku jest drogi.

dołącz do dyskusji

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Podobne artykuły