25 lat PSD Łódź – Jubileusz połączony z XXIII Rajdem Dekarzy
W czerwcu łódzki oddział Polskiego Stowarzyszenia Dekarzy obchodził swój jubileusz – 25-lecie działalności. Wydarzenie zostało połączone z XXIII edycją Rajdu Dekarskiego, który odbył się w dniach 6-8 czerwca 2025 r. Bazą wypadową był Hotel Kasor Resort & SPA w Strykowie. Obie okazje przyciągnęły liczne grono dekarzy i ich rodziny z całej Polski. To był naprawdę intensywny, dobrze zorganizowany i pełen wspomnień weekend – podsumowuje Dariusz Similski, Prezes PSD Łódź.
Od remizy w Rąbieniu do ugruntowanej pozycji
– Nasza historia miała swój początek 26 lat temu, a zaczęła się w Remizie Strażackiej w Rąbieniu koło Aleksandrowa Łódzkiego – wspomina prezes Similski. – Tam odbyło się pierwsze spotkanie grupy pasjonatów branży dekarskiej, które doprowadziło do zawiązania Polskiego Stowarzyszenia Dekarzy. Rok później w tym samym miejscu odbyło się spotkanie, które przerodziło się w zawiązanie okręgu łódzkiego Stowarzyszenia Dekarzy. Niedługo potem byliśmy obecni na Targach Interbud w Łodzi gdzie oficjalnie zaprezentowano PSD okręg łódzki. I tak to się wszystko zaczęło – dodaje.
Podczas jubileuszowej gali przypomniano nazwiska wszystkich dotychczasowych prezesów oddziału, a zatem Józefa Grobelnego (założyciela), śp. Wojciecha Szymańskiego, Łukasza Jabłońskiego, Krzysztofa Wieteskę i obecnego prezesa – Dariusza Similskiego. Jak podkreślono, każdy z nich dołożył swoją cegiełkę do rozwoju środowiska i integracji branży dekarskiej w regionie.
– Byliśmy również przykładem dla zawiązana się pozostałych oddziałów w kraju – ocenia Dariusz Similski.








Rajd z rodzinami i partnerami
Centralnym punktem obchodów był XXIII Samochodowy Rajd Dekarski, który odbył się 7 czerwca. Do rywalizacji stanęło 46 załóg, a trasa liczyła 54 kilometry i prowadziła przez Zgierz i jego okolice – m.in. Park Kulturowy Miasta Tkaczy, Centrum Sportu i Rekreacji Malinka, Dzierżązną, Białą, Szczawin i Stryków.–
– Rajd to nie tylko rywalizacja i punkty kontrolne. To także okazja, by spędzić czas z rodziną i przyjaciółmi, a także odwiedzić ciekawe miejsca w regionie – zaznacza prezes Similski.
Rajd rozpoczął się w miejscowości Dobra, gdzie pierwszy punkt kontrolny przygotowała Grupa Burkietowicz. Stanowisko zostało umiejscowione na parkingu naprzeciwko kościoła parafialnego w tej miejscowości. Konkurs, przeprowadzony na punkcie firmy Burkietowicz, został wybrany przez uczestników Rajdu, najciekawszą konkurencją tej edycji – uczestnicy przyznali VIKTORA, już drugi raz z rzędu.
Drugi punkt kontrolny zlokalizowano na terenie znanego toru szkoleniowego „Tor Łódź” w okolicach Strykowa. Tam swoje stanowisko przygotowała firma Enke – Partner Kalamala. Uczestnicy mieli okazję sprawdzić się w konkurencjach związanych z precyzyjnym rzucaniem do ruchomego celu (inne koło fortuny).
Kolejny przystanek to Zgierz. Punkt kontrolny przygotowany przez firmę Budmat, umieszczono przy Domu Tkacza, będącym częścią muzealnego kompleksu odtwarzającego XIX-wieczną zabudowę włókienniczą. Uczestnicy rajdu mieli umożliwione zwiedzane budynku wraz z ekspozycjami muzealnymi, mogli zobaczyć jak wyglądało życie i praca rzemieślników sprzed 150 lat. Dodatkową atrakcją była możliwość wybicia przez każdego uczestnika pamiątkowej monety z symbolem miasta Zgierza, jakim jest Jeż.
Z parku Tkaczy w Zgierzu, załogi ruszyły w kierunku Malinki – terenu rekreacyjno sportowego wykorzystywanego przez mieszkańców Zgierza i Łodzi. W tym miejscu swoją strefę przygotowała firma Florian.
Kolejny przystanek, punkt firmy Windex, zorganizowano przy leśnym parkingu w Lućmierzu, naprzeciwko historycznego pomnika upamiętniającego egzekucję 100 Polaków dokonaną przez Niemców w czasie II wojny światowej. Szósty punkt kontrolny, przygotowany przez firmę Fakro znajdował się w Dzierżąznej – na terenie Gminnego Centrum Kultury i Sportu, gdzie w 2003 r. odbył się III samochodowy rajd dekarzy. W Białej, przy drewnianym kościele św. apostołów Piotra I Pawła, przygotowano kolejny przystanek – tym razem we współpracy z firmą BMI Polska. Tu liczyła się celność. Ósmy punkt znalazł się we wsi Szczawin, na terenie przedszkola „Szczawinkowo”. Miejsce było wyjątkowo dobrze przygotowane – zarówno pod kątem logistyki, jak i rodzinnej atmosfery. Firma Wienerberger rozegrała tu swoją konkurencję, a najmłodsi mogli korzystać z atrakcji placówki.
Ostatni punkt kontrolny zlokalizowano nad zalewem w Strykowie, gdzie na uczestników czekała firma Nexler. Lokalizacja nad wodą, w letnim klimacie, przy muzyce z czarnej płyty pozwoliła uczestnikom symbolicznie zakończyć rajd.
META znajdowała się na terenie hotelu Kasor, gdzie najmłodsi uczestnicy rajdu otrzymali pamiątkowe medale.
Gala i tort jubileuszowy
Wieczorna gala rozpoczęła się od lampki szampana i prezentacji wspomnień z 25 lat działalności oddziału – slajdami, zdjęciami, podziękowaniami i wspomnieniami byłych prezesów. Część oficjalną zakończyło symboliczne wniesienie tortu.
– To był moment wzruszający, bo wielu z nas pamięta początki. Pokazaliśmy, że przez te lata udało się zbudować coś trwałego, nie tylko pod względem formalnym, ale przede wszystkim środowiskowym – mówi prezes.
W piątkowy wieczór oprawę muzyczną zapewnił zespół Blues Noise, w którym gra również członek PSD Łódź – Daniel Baliński. Wieczór zakończył się integracją w swobodnej atmosferze.
Dekarska rywalizacja z nagrodam
Każda rywalizacja kończy się wyłonieniem zwycięzców. Tak było i w tym przypadku. Trzy najlepsze załogi w klasyfikacji ogólnej zostały uhonorowane oryginalnymi pucharami – wykonanymi z drewna kierownicami.
I miejsce zdobył – Jakub Dermiago, oddział Wielkoplski,
II miejsce zdobył – Dariusz Jurga, oddział Wielkopolski,
III miejsce zdobył – Jerzy Pociask, oddział Małopolski.
– Drewniane kierownice to autorski pomysł naszego dekarza, Roberta Głowackiego. Są symboliczne i stanowią wspaniałą pamiątkę. Każdy chciałby ją mieć – uśmiecha się Similski
Nagrody za najlepsze wyniki na poszczególnych punktach kontrolnych wręczyli również partnerzy wydarzenia.
– To już ponad dwie dekady tradycji, a forma rajdu się sprawdza. Łączy rywalizację, integrację i promocję firm z branży, przyciąga nowych uczestników oraz ludzi, którzy naprawdę chcą być razem – podsumowuje prezes Dariusz Similski.











Komentarze