krokiew narożna asymetryczna-symetryczna linia naroża

Miejsce wymiany doświadczeń
jaceka
Posty:24
Rejestracja:ndz paź 30, 2011 6:37 pm

Post autor: jaceka » śr gru 14, 2011 6:01 pm

Mam pytanie odnośnie asymetrycznej linii naroża.
Gdzieś doczytałem, że grzbiet krokwi narożnej przy różnych spadkach połaci powinien być ścięty asymetrycznie, tak by ścięcie z obu stron krokwi było równe.
W moim przypadku dla A1=42* A2=17* ścięcie po bokach krokwi wyszło 0,7 cm, a położenie linii naroża o,8 cm od boku krokwi narożnej przyległej do bardziej stromej połaci. Czyli takie delikatne sfazowanie. Jak w takim przypadku porządnie rozwiązać przybicie łat połaci bardziej stromej do krokwi narożnej?
Poza tym czy warto w ogóle ścinać grzbiet krokwi narożnej?

jaceka
Posty:24
Rejestracja:ndz paź 30, 2011 6:37 pm

Post autor: jaceka » śr gru 14, 2011 6:01 pm

Mam pytanie odnośnie asymetrycznej linii naroża.
Gdzieś doczytałem, że grzbiet krokwi narożnej przy różnych spadkach połaci powinien być ścięty asymetrycznie, tak by ścięcie z obu stron krokwi było równe.
W moim przypadku dla A1=42* A2=17* ścięcie po bokach krokwi wyszło 0,7 cm, a położenie linii naroża o,8 cm od boku krokwi narożnej przyległej do bardziej stromej połaci. Czyli takie delikatne sfazowanie. Jak w takim przypadku porządnie rozwiązać przybicie łat połaci bardziej stromej do krokwi narożnej?
Poza tym czy warto w ogóle ścinać grzbiet krokwi narożnej?

DACHOŁAZ
Site Admin
Posty:400
Rejestracja:sob mar 13, 2010 7:36 am

Post autor: DACHOŁAZ » śr gru 14, 2011 9:13 pm

Warto ścinać grzbiet naroznej, szpic grzbietu pozostaje idealnie w środku krokwi koszowej,narożnej, ścięcia są pod róznymi katami

jaceka
Posty:24
Rejestracja:ndz paź 30, 2011 6:37 pm

Post autor: jaceka » śr gru 14, 2011 9:33 pm

Czyli jednak pośrodku narożnej. Zmyliło mnie to co było napisane w poprzednich postach w tym temacie.
A jeżeli już niestety nie ma ścięcia grzbietu to jak fachowo zamocować łatę?
W tej sytuacji łata dotyka krokwi tylko w jednym punkcie na narożnej.

Grzegorz Andrychiewicz
Posty:346
Rejestracja:sob mar 20, 2010 9:57 pm

Post autor: Grzegorz Andrychiewicz » śr gru 14, 2011 10:19 pm

Ale zamek,tak zwana jaskółka nie wychodzi idealnie w środku krokwi.
np. w poradniku jest przypadek A1=40 A2=30 stopni BN=10 cm i gdy mierze linijką,to czubek zamka dzieli narożnik na dwa odcinki 6,5 i 3,5cm.

W strefie murłaty czubek zamka przechodzi za oś symetrii w stronę A2,a w płatwi kalenicowej odwrotnie.
Nie żyjemy po to ,by pracować
Pracujemy po to,by żyć

pawełjatczakx99
Site Admin
Posty:338
Rejestracja:ndz mar 14, 2010 2:35 pm

Post autor: pawełjatczakx99 » czw gru 15, 2011 6:17 pm

Narożną niekoniecznie trzeba ścinać na ostro,można ściąć rogi częściowo by można było łatwiej przybić kontr łatę .Przy dużych różnicach kątów (co zdarza się rzadko ) można po stronie większego ścięcia ,ścięcie zrobić mniejsze ale tak by różnica była równa grubości kontr łaty.Kulawki na narożnej od tej strony były by opuszczone o grubość kontr łaty .Narożna asymetryczna w tym przypadku wychodzi zbyt asymetryczna.

jaceka
Posty:24
Rejestracja:ndz paź 30, 2011 6:37 pm

Post autor: jaceka » czw gru 15, 2011 7:01 pm

Czy opuszczenie kulawek robić po to,by móc przybić do krokwi narożnej końcówki łat, które nie sięgają do kulawek? Nie trzeba dawać wtedy wzdłuż krokwi narożnej kontrłaty podpierającej te "za krótkie" łaty?

pawełjatczakx99
Site Admin
Posty:338
Rejestracja:ndz mar 14, 2010 2:35 pm

Post autor: pawełjatczakx99 » czw gru 15, 2011 8:13 pm

Jeżeli opuścimy kulawki o grubość kontr łaty to łaty bijemy bezpośrednio na narożniku(lekko ściętym)

DACHOŁAZ
Site Admin
Posty:400
Rejestracja:sob mar 13, 2010 7:36 am

Post autor: DACHOŁAZ » czw gru 15, 2011 8:31 pm

"Ale zamek,tak zwana jaskółka nie wychodzi idealnie w środku krokwi. "

Szpic zamka centralnie w środku krokwi naroznej ,skręcenie zamka według kątów b1 i b2 w rzucie. Grzesiek rozrysuj zamek na sucho jak coś to próbuj do bólu i daj fotkę.

Grzegorz Andrychiewicz
Posty:346
Rejestracja:sob mar 20, 2010 9:57 pm

Post autor: Grzegorz Andrychiewicz » czw gru 15, 2011 9:47 pm

Wydaje mi się,że na rysunku warsztatowym W poradniku czub zamka nie wychodzi centralnie w osi symetrii krokwi.
Nie żyjemy po to ,by pracować
Pracujemy po to,by żyć

DACHOŁAZ
Site Admin
Posty:400
Rejestracja:sob mar 13, 2010 7:36 am

Post autor: DACHOŁAZ » ndz gru 18, 2011 11:44 am

Tam jest niewielka róznica w pochyleniach i tym sposobem wyciągają okapy na równo. Nie liczyłem tego ale zawsze mozna sprawdzić czy tak jest rzeczywiście.

Grzegorz Andrychiewicz
Posty:346
Rejestracja:sob mar 20, 2010 9:57 pm

Post autor: Grzegorz Andrychiewicz » ndz gru 18, 2011 1:53 pm

W poradniku str49 załozono:A1=40 A2=30 R M1=50cm RD1=70cm

W poradniku okap na O2=27,2cm mnie wychodzi 29,07cm.

Na str 57 są wyniki liczbowe dla zamka (czubek jaskółki).I tak dla prawej strony 39,1cm dla lewj36,6cm. A mnie się wydaje,że lewa i praw powinna być równa 39,1cm
Nie żyjemy po to ,by pracować
Pracujemy po to,by żyć

DACHOŁAZ
Site Admin
Posty:400
Rejestracja:sob mar 13, 2010 7:36 am

Post autor: DACHOŁAZ » ndz gru 18, 2011 8:06 pm

Ja nie mam tego poradnika jak coś to daj znać gdzie kupić. Kiedyś próbowałem tego rozwiązania ale nie doliczyłem do końca i tak gdzieś mam tylko kartki z obliczeniami ale nie rozwiazanymi do końca.

Grzegorz Andrychiewicz
Posty:346
Rejestracja:sob mar 20, 2010 9:57 pm

Post autor: Grzegorz Andrychiewicz » sob gru 31, 2011 7:51 am

Coś takiego zrobiłem,ale linie prostopadłe do h1 ih2 nie wyszły na jednym poziomie.Jak by ktoś chciał sprawdzić,to kolor czerwony jest lewą stroną narożnej,a zielony prawą

A według poradnia mniej więcej coś takiego:(rysunek dolny)
Ostatnio zmieniony pn sty 02, 2012 5:43 am przez Grzegorz Andrychiewicz, łącznie zmieniany 1 raz.
Nie żyjemy po to ,by pracować
Pracujemy po to,by żyć

DACHOŁAZ
Site Admin
Posty:400
Rejestracja:sob mar 13, 2010 7:36 am

Post autor: DACHOŁAZ » sob gru 31, 2011 12:11 pm

Grzesiek,przeanalizuje rysunki i odpowiem jak sobie to poskładam :)

ODPOWIEDZ
cron