Porady

Remont drewnianego domu na wsi – praktyczne nauki i rady dla przyszłych domowników

Jestem z miasta, ale od roku zamieszkuję wiejską chatkę z 1927 roku, odziedziczoną po moich dziadkach. Pierwsze wrażenie było zachęcające – zielone podwórko, rozłożysty orzech i możliwość grillowania. Jednak szybko okazało się, że kluczowym elementem był brak łazienki. Rozpoczęliśmy więc niekończący się remont. Ta opowieść może stanowić pouczającą historię dla wielu osób, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że podobne chatki można znaleźć we wszystkich wsiach centralnej i wschodniej Polski, a takie domy coraz częściej stają się letniskowymi nieruchomościami.

Projekt tych domów może być uznany za standardowy, charakteryzujący się podobnym układem pomieszczeń. Wejście przez sień, przestronna kuchnia z kuchenką opalaną drewnem, odgrywającym rolę jednocześnie źródła ciepła, oraz przejście do sypialni. Następnie komora, będąca długim, pozbawionym okien pomieszczeniem, które przekształciliśmy w pokój dziecka, dodając drzwi balkonowe. W języku współczesnym to niewielki, drewniany dom z otwartą kuchnią, sypialnią i obszerną garderobą.

O łazience lepiej milczeć, gdyż “ładnie położony, drewniany bungalow kąpielowy” to chyba zbyt wygórowane słowa na opisanie sytuacji w naszym domu pod lasem. Warto zatem unikać pewnych błędów podczas remontu, aby uniknąć podobnych wyzwań.

Destrukcyjny remont drewnianego domu

Podjęcie decyzji o zbudowaniu prawdziwej łazienki w naszym drewnianym domu okazało się pierwszym, a być może najpoważniejszym błędem. W celu oszczędności kosztów i uproszczenia prac, umieściliśmy ją w sieni chatki, co, jak się okazało, jest dość powszechne. Na początku wszystko wydawało się w porządku – łatwy dostęp do toalety z dworu, szczególnie podczas letnich dni spędzanych na zewnątrz. Jednak zimą każda wizyta w łazience stała się wyzwaniem, gdyż sień stawała się lodowatym korytarzem. Dodatkowo zrezygnowaliśmy z ocieplenia, zakładając, że to jedynie domek letniskowy.

Po uzyskaniu przyzwoitych warunków sanitarnych, postanowiliśmy spędzać w chatce więcej czasu. Wówczas jednak babciny wystrój zaczął nam przeszkadzać, co skłoniło nas do lekkiego odświeżenia wnętrza. Planowaliśmy zmienić tylko tapety i dodać kilka mebelków. Niestety, pod starą tapetą ukrywały się spróchniałe belki, instalacja elektryczna rozpadała się w palcach, a w jednym rogu odkryliśmy zgniłe legary i zapadniętą podłogę. Remont, który pierwotnie miał być niewielkim odświeżeniem, ostatecznie trwał całe lato i pochłonął znaczną sumę pieniędzy.

Planowanie na przyszłość – nauki z remontu, które przeszły niezauważone

Podczas planowania remontu niestety zabrakło nam perspektywy, co skutkowało złymi założeniami i niedocenieniem naszych możliwości. Głównym błędem było pominięcie ocieplenia chatki, co sprawiło, że ogrzewanie łazienki i pokoju dziecka w “komorze” wymaga teraz użycia grzejników elektrycznych, generujących dodatkowe koszty. Brak solidnego ocieplenia sprawia również, że każdy przejazd ciągnika czy kombajnu stawia nas w stanie gotowości, wstrzymując codzienne czynności.

Dodatkowym wyzwaniem są nieocieplone podłogi, które nawet przy 25°C w domu wymuszają chodzenie w kapciach. Problemy z gniazdkami elektrycznymi doprowadziły do utworzenia skomplikowanej pajęczyny przedłużaczy, co okazało się bolesne, zwłaszcza gdy elektrycy zakładali nową instalację i mogli dostosować się do naszych potrzeb, których wówczas nie przewidzieliśmy. Nauka z doświadczenia: planujmy perspektywicznie, zważając na wszelkie możliwe potrzeby i udogodnienia, aby uniknąć nieoczekiwanych komplikacji.

Najważniejsza rada przy remoncie drewnianego domu- myśl o całorocznej eksploatacji

Planując remont drewnianego domu, szczególnie tych wakacyjnych, moja kluczowa rada brzmi: zaplanuj wszystko z myślą o możliwości całorocznego zamieszkania. Nawet jeśli pierwotnie nie planujesz tego, doświadczenie pokazuje, że prędzej czy później może pojawić się taka potrzeba, na przykład zorganizowania świąt czy, sylwestra. Wyposażanie łazienki czy kuchni w nieogrzewanej sieni czy przybudówce może wydawać się atrakcyjne latem, ale zimą stanie się to problematyczne. Choć wiąże się to z większymi kosztami, projektowanie z myślą o całorocznym użytkowaniu jest kluczowe. Nie trzeba realizować wszystkich planów jednocześnie, ale ważne jest, aby już na początku dobrze zaplanować rozmieszczenie pomieszczeń. W ten sposób unikniemy kłopotów, gdy zechcemy korzystać z domu poza sezonem letnim. Mimo że podjęcie takiego wyzwania może podnieść koszty, własna, cały rok dostępna chatka na wsi to bezcenna sprawa, nawet jeśli nie jest idealna.

Po więcej porad zapraszamy na stronę: https://ocieplamyzycie.pl/trendy/ciasna-ale-wlasna-jakie-bledy-mozna-popelnic-remontujac-wiejski-domek/.


Data publikacji: 18 grudnia, 2023

Autor:


Tagi:

Komentarze


Udostępnij artykuł

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Podobne artykuły