Rezydencja w Północnej Karolinie
Rezydencja w Północnej Karolinie
Projekt: The Raleigh Architecture Co.
Nietypowy kształt domu natychmiast zwraca uwagę, a nieregularna bryła kryje w sobie przemyślaną konstrukcję, która łączy nowoczesność z funkcjonalnością. Rezydencja w Północnej Karolinie zapewnia mieszkańcom maksimum prywatności i wygody dzięki starannie zaprojektowanym przestrzeniom. Dyskretny ganek, osłonięty od wiatru i słońca, czy ukryty balkon z widokiem na ogród to miejsca, w których można się zaszyć przed całym światem, zrelaksować przy książce lub filiżance kawy.
Głęboka, ciepła barwa drewna, stanowiącego elewację, wspaniale komponuje się z naturalnym otoczeniem posesji, w tym z bujną zielenią drzew i starannie wypielęgnowanym trawnikiem. Wnętrze domu zaskakuje harmonijnym połączeniem nowoczesności i minimalizmu. Jasna kuchnia, w której centralnym punktem jest nietypowy, ręcznie wykonany stół z litego drewna, stała się sercem domu, miejscem spotkań i rozmów domowników. W pobliżu kuchni znajdują się niezwykłe stalowe schody o industrialnym charakterze, które spajają wszystkie kondygnacje, nadając wnętrzu niepowtarzalny styl.
Na najwyższej kondygnacji kryje się miejsce magiczne – przestronny taras, otoczony dyskretnymi barierkami, z którego domownicy mogą podziwiać zapierające dech w piersiach widoki na tętniące życiem miasto. Jednocześnie taras oferuje poczucie intymności i spokoju, idealne do wieczornego relaksu przy blasku zachodzącego słońca. Wokół tarasu rozmieszczono donice z aromatycznymi ziołami i kwiatami, które dodatkowo podkreślają przytulny charakter tej przestrzeni. Któż nie chciałby zamieszkać w tak wyjątkowej rezydencji, gdzie każdy detal został starannie przemyślany?











Źródło: archimania.pl
Zdjęcia: via: contemporist
Wnętrze podoba mi się, ale z zewnątrz dom nie robi na mnie wrażenia. Wygląda niezgrabnie
Sam pomysł jest super, bo dom się wyróżnia na tle innych. Co do wyglądu mam pewne obiekcje gdyż wydaje mi się tak zbyt kanciasty i jakby był każdy segment z innej bajki, ale być może to kwestia przyzwyczajenia. Jest oryginalny to fakt. Wnętrze w porządku, wykończenie też – mógłbym pomieszkać w nim przez jakiś czas.