Łupek na dziko

Fot. 1.
Fot. 1. 

Dzikie krycie jest jedną z wielu możliwości wykonania krycia dachu, jakie oferuje łupek. Wraz z kryciem staroniemieckim należy do najbardziej ekskluzywnych pokryć. Charakteryzuje się wykonywaniem poszczególnych kamieni bezpośrednio na placu budowy, a nawet na dachu, w trakcie jego układania. Poszczególne kamienie wykonuje się z dość nietypowego materiału, który wyróżnia się od innych tym, że jest nieregularnego kształtu, rozmiaru i grubości. Po dostawie na budowę wygląd łupka w skrzyniach budzi ogromne zdziwienie i niejednokrotnie obawy inwestorów (fot. 1) – „czy z tego można zrobić dach?”.

Dawno temu… i nie bardzo daleko…

Ten styl krycia jest znany od tysiącleci. W zamierzchłej przeszłości (epoka brązu), jeżeli udało się pozyskać dość trwały materiał, często były to kilkucentymetrowe płyty skalne, po prostu układane na dachach. Z uwagi na bardzo duży ciężar zostały one wyparte przez łupek, materiał równie trwały, a wielokrotnie lżejszy i cieńszy. Łupki, których format, grubość i wielkość nadawał się do ułożenia na dachu, bardzo powszechnie wykorzystywano do wykonywania pokryć dachów. Łupki po prostu układano jeden na drugim na dachu bez obróbki. Można by zaryzykować stwierdzenie, że dzikie krycie w zamierzchłych czasach było jednym z najpopularniejszych rodzajów pokryć dachowych. Oczywiście dzisiaj byśmy powiedzieli, że takie rozwiązania stosowano z przyczyn logistycznych, na terenach gdzie występował łupek nadający się na dach.

Z biegiem czasu „prekursorzy sztuki dekarskiej” zwrócili uwagę, że szczelność dachu i poszczególnych kamieni można poprawić, obłupując ich krawędzie i dopasowując do siebie. Należy zwrócić uwagę, że tysiące lat temu, kiedy pojęcie „napięcie powierzchniowe cieczy” było jeszcze niezdefiniowane, ówcześni dekarze potrafili bezwiednie wykorzystywać to zjawisko fizyczne – odpowiedzialne za szczelność.

Fot. 2.Fot. 2.

Właśnie dzięki obrobieniu krawędzi kamieni i naturalnej „lepkości wody” kropla wody spływa po obrysie kamienia i odrywa się w najniższym jego punkcie, spadając na niższy kamień. W ten sposób każda kropla wody „wędruje” z góry na dół po kamieniach tak długo, aż oderwie się od najniższego łupka na dachu.

W innych rodzajach krycia kamienie posiadają punkt, w którym kropla wody odrywa się od łupka, nazywany piętą. W dzikim kryciu kamienie nie posiadają z góry określonej pięty i w tym cała trudność, ale o tym później.

Fot. 3.Fot. 3.

Z biegiem czasu nieregularnej formie kamieni na dachu zaczęto nadawać coraz bardziej dekoracyjny kształt – dachy stawały się nie tylko szczelne, ale przede wszystkim coraz ładniejsze. Sztukę tę do perfekcji opanowano na terenie południowej i zachodniej Europy, gdzie zaczęto wprowadzać coraz bardziej regularne kształty kamieni.

Wiele wieków później dostrzeżono zalety łupka do krycia dachów, jego niewielki ciężar, trwałość sięgającą stuleci, łatwość obróbki. Rozpoczęto wprowadzać, na skalę przemysłową, inne rodzaje krycia, które do dziś są w ofercie producentów.

W zależności od regionu i tradycji były to: krycia prostokątne, ostrokątne, łuskowe, gotyckie i wiele innych. W Europie są regiony, gdzie z uwagi na dostępność surowca łupek powszechnie jest materiałem wykorzystywanym na pokrycia dachowe i elewacje, a z dekarstwa łupkowego rzemiosła niezwykle trudnego uczyniono prawdziwą sztukę. Jej tajniki były przekazywane z pokolenia na pokolenie.

Fot. 4.Fot. 4.

Należy pamiętać, że w tamtych czasach, tak jak i dzisiaj, ówcześni użytkownicy i wykonawcy musieli borykać się z takimi samymi problemami – z jakością łupka. Najważniejszym problemem był rodzaj użytego surowca, jego trwałość, bo walory estetyczne były na drugim planie.

Dzisiaj… i bardzo blisko…

Od początku ubiegłego stulecia dzikie krycie przeżywa renesans, architekci i inwestorzy coraz chętniej sięgają po ten przepiękny, ale zapomniany i trudny styl krycia – dzikie krycie. Dzisiaj walory użytkowe łupka są docenione i powszechnie znane. Trudno znaleźć materiał, który byłby równie trwały. Przykładem tego może być np. wieża kościoła w miejscowości Ediger – pokrycie liczy sobie około 500 lat (fot. 2). Obiekty z połowy XVIII wieku, których dachy w prawie nienaruszonej formie przetrwały do dzisiaj, nie należą do rzadkości. Zostały one wykonane z najlepszych światowych zasobów łupka – łupka mozelskiego.

Fot. 5.Fot. 5.

Łupek dosyć powszechnie występuje na całym świecie, lecz nie z każdej kopalni nadaje się na pokrycia dachowe, a w szczególności do wykonania dzikiego krycia. Jego pochodzenie, budowa wewnętrzna, skład, zanieczyszczenia, właściwości mechaniczne i wiele innych czynników wpływa na trwałość łupka, a co za tym idzie całego dachu.

Łupek o słabych parametrach technicznych pęka, puchnie, rdzewieje, pokrywa się przeróżnymi nalotami w zależności od zanieczyszczeń. Najczęściej po prostu spada, czyniąc straty nie tylko na dachu, ale i dookoła budynku. Nietrudno wyobrazić sobie, co się dzieje, kiedy kilkukilogramowy kamień o bardzo ostrych krawędziach upada z wysokości kilku metrów. Według obecnego stanu wiedzy potwierdzonej badaniami laboratoryjnymi i dwustuletnią tradycją – łupek o najlepszych parametrach technicznych (mrozoodporność, nasiąkliwość, wytrzymałość na ściskanie, czystość itd.) jest pozyskiwany w kopalniach należących do światowego lidera w produkcji i handlu łupkiem na świecie firmy Rathscheck w miejscowości Maeyen. Łupek z tych kopalni jest tak drogi i dobry, że zarezerwowany jest do wykonywania tylko najbardziej ekskluzywnych pokryć dachowych – dzikie i staroniemieckie krycie. Niepowtarzalność i najwyższa jakość tego łupka jest zaakcentowana marką, pod którą jest on sprzedawany – moselschiefer (łupek mozelski).

Fot. 6.Fot. 6.

Łupek mozelski w odróżnieniu od łupka hiszpańskiego pozyskiwanego metodą odkrywkową wydobywany jest z głębokości do 300 m w kopalniach Margaretta i Katzenberg.

Łupek mozelski, oprócz niedoścignionej jakości, ma jeszcze jedną nie do podrobienia cechę – pewną nieregularność powierzchni pokazującą budowę złoża. Tak jak na słojach w drewnie, tak tutaj można zobaczyć, jak geologicznie układały się warstwy skał osadowych, z których powstaje łupek. Na powierzchni kamienia można zobaczyć coś, co przypomina guzy i wybrzuszenia, często odciśnięte są muszle i owady – stanowią one niepowtarzalną ozdobę i są dumą dla posiadacza takiego oryginalnego kamienia na dachu. Należy pamiętać, że jest to odcisk historii sprzed 400-500 milionów lat, bo tyle lat ma surowiec, z którego pozyskuje się dobrej jakości łupek. Łupek mozelski jest materiałem, który dzięki swojej nieregularnej powierzchni „żyje” na dachu – inaczej wygląda w deszczu, słońcu, rano i wieczorem, dając obserwatorowi cały spektakl barw i nieopisanych refleksów światła. (fot. 3 i 4)

Wydawać by się mogło, że ten szary w barwie i niby ponury materiał oprócz swojej trwałości nie ma nic więcej do zaoferowania – nic bardziej mylnego – oprócz różnych refleksów i kolorów, dach wykonany z łupka po prostu eksploduje harmonią, pięknem, dyskretną elegancją, niepowtarzalnością kształtów poszczególnych kamieni i liczbą możliwych rozwiązań.

Fot. 7.Fot. 7.

Pięknie… i niedrogo…

Obecnie temu, jakże wysublimowanemu rodzajowi krycia, stawia się nieco inne wymagania niż w przeszłości. O ile wcześniej dach musiał być po prostu szczelny, a nie koniecznie piękny, dzisiaj jest oczywiście szczelny, ale przede wszystkim piękny, niepowtarzalny, zachwycający swoją formą i kształtem. Bardzo często projektowane są obecnie dachy z tradycyjnymi rozwiązaniami, takimi jak np. miękkie kosze i naroża, wole oczka, ale często ich kształt i proporcje nie pozwalają na zastosowanie tradycyjnych materiałów, np. dachówki lub blachy na rąbek stojący. Równie często projektowane są budynki z dachami

  • niespotykanych wcześniej kształtach,
  • bardzo nowoczesnej formie, ale też
  • tradycyjnych znanych z poprzednich epok rozwiązaniach, lecz przystosowanych do bardzo nowoczesnego budownictwa. (fot. 5, 6 i 7)

Niewiele jest materiałów dachowych, które mogłyby sprostać tym wymaganiom. Dachówka z uwagi na ograniczenia wynikające z powtarzalnego kształtu dachówki podstawowej i ceny elementów specjalnych, np. dachówki klinowe, wklęsłe, wypukłe, mansardowe itp., powoduje, że koszty wykonania dachu o złożonej formie z dachówki ceramicznej są zbliżone do ceny dachu wykonanego z łupka.

koniec części I

Krzysztof Kępniak
biuro@lupkidachowe.pl

Data utworzenia: 01.12.2011

Więcej na temat:
Łupek na dziko
5 (100%) 6 głos[ów]


Komentarze

  • Iwon napisał(a):

    Nie wiedziałam,ze styl krycia dachów łupkiem jest znany az od tysiącleci.Krycie dla zamożnych i wymagających,a dekarze wymagają szerokiej wiedzy i szkolenia,poniewaz czytaam,że to niełatwe zadanie.

dołącz do dyskusji

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Zobacz także