Najlepsze rozwiązanie kosza

DACHOŁAZ
Site Admin
Posty:400
Rejestracja:sob mar 13, 2010 7:36 am

Post autor: DACHOŁAZ » ndz lis 27, 2011 8:13 pm

Raz tak zrobiłem na życzenie inwestora nadbitka, papa obcieta na końcu desek bez blacharki podrynnowej i siatka na ptaki ale mi sie to nie podoba,okoliczni dekarze tak robią.

jaceka
Posty:24
Rejestracja:ndz paź 30, 2011 6:37 pm

Post autor: jaceka » ndz lis 27, 2011 9:22 pm

U mnie okoliczni dekarze robią tak.
Pierwsza łata na sztorc, na niej i kolejnej łacie już na płask przymocowany pas nadrynnowy. Żadnej kratki z wróblówką nie uświadczysz. Membrana zadarta do góry i wywinięta na pas nadrynnowy. Woda spływająca po folii tworzy "jeziorka" przed blachą okapową. Dodatkowo membrana rozcina się z czasem na ostrej krawędzi pasa nadrynnowego. Co do tych "jeziorek" to zapytany kiedyś przez kolegę dekarz z 30 letnim doświadczeniem stwierdził, że przynajmniej ptaszki będą miały co pić. Tragedia.
A co z miejscem wywinięcia membrany na nadbitkę? W tym miejscu też mogą tworzyć się zastoiny wody.

Adam G.
Posty:75
Rejestracja:pn mar 29, 2010 6:40 pm
Lokalizacja:Łowicz

Post autor: Adam G. » ndz lis 27, 2011 9:42 pm

Ja nigdy nie robiłem nadbitki na krokwie u nas "królują " plastikowe podbitki a jeśli miałbym robić nadbitkę po prostu uszczupliłbym krokwie o grubość nadbitki i po sprawie. Ja jak montuje blacho-dachówkę też daję pierwszą łatę na sztorc a blacho-dachówkę wypuszczam za pierwszą łatę tak żeby "spadła" z garba, góra pasa nadrynnowego ma szerokość łaty. a problemu jeziorek nie mam aż tak wielkiego ponieważ membrana leci w linii prostej bez wywijania na łatę i nie podnosi się też na desce okapowej ponieważ jest ona ścięta pod kątem nachylenia połaci.

Grzegorz Andrychiewicz
Posty:346
Rejestracja:sob mar 20, 2010 9:57 pm

Post autor: Grzegorz Andrychiewicz » pn lis 28, 2011 5:53 am

Adam G. pisze:A co do filmików instruktażowych to w tych od Robena zaleca się obrobić komin jakąś listewką i napchać tam silikonu .
Raz tak zrobiłem i po dwóch latach miałem poprawkę i :oops: .
Nie żyjemy po to ,by pracować
Pracujemy po to,by żyć

ODPOWIEDZ