Windy, dźwigi i wciągarki dekarskie

Dźwig KLAAS K280

KLAAS K280 – to następca popularnego na polskim rynku dźwigu na przyczepie K17-24 TSR i pewny przebój nadchodzących sezonów.

Wstrzelenie się w potrzebę rynku to – jak wiadomo powszechnie – cel każdej firmy produkcyjnej. Jednak jak ocenić, czy jest się na dobrej drodze jeszcze przed premierą? Cóż, wprowadzanie absolutnych nowości, niezależnie od branży i doświadczenia producenta, jest zawsze loterią wpisaną w ryzyko prowadzenia biznesu. Co gorsza, przy proponowaniu kolejnych odsłon czy generacji sprawdzonych i docenionych przez rynek produktów sytuacja również może przybrać niepożądany kierunek.

Dlatego w tym artykule spróbujemy odpowiedzieć na pytanie, jak poradził sobie z tym wyzwaniem producent popularnych na polskim rynku żurawi ciesielsko-dekarskich, niemiecka firma Klaas, która właśnie zdecydowała się zastąpić model K17-24 TSR (swój najmniejszy dźwig na przyczepie, a przy okazji absolutny przebój wśród klientów w Polsce) nowym modelem o oznaczeniu K280.

Dźwig KLAAS K280

Klaas K280 zastępuje K17-24 TSR

W dobie gwałtownego rozwoju budownictwa drewnianego oraz zabudów jednorodzinnych kompaktowe dźwigi przeznaczone do ciągnięcia na przyczepie zyskały na znaczeniu i w dużej mierze wyparły z tych miejsc usługi świadczone przez dźwigi samojezdne.

Oferta spółki Lift Polska już od dawna była w tym zakresie doskonałą ilustracją sytuacji rynkowej i odpowiedzią na to, czego oczekują nowoczesne firmy wykonawcze. W obecnym, 2021 roku trend ten zostanie jeszcze mocniej zaznaczony, ponieważ w katalogu firmy pojawi się nowy model dźwigu, stanowiący następcę dotychczasowego przeboju sprzedażowego w Polsce, popularnego K17-24 TSR. Mowa tu o modelu K280, który już na pierwszy rzut oka stanowi rozwinięcie najlepszych cech poprzednika, a nie ryzykowną rewolucję.

Dźwig KLAAS K280

Charakterystyka nowego modelu K280

Przy projektowaniu modelu Klaas K280 zamysłem projektantów oraz inżynierów Klaas było kierowanie się takimi samymi założeniami, jak przy modelu K17-24 TSR i jedynie, jeśli to tylko wykonalne, zaadaptowanie możliwie największej ilości nowych rozwiązań technicznych, które firma wdrożyła już z sukcesem w innych produkowanych przez siebie modelach, a które pojawiły się w ofercie od czasu premiery K17-24 TSR. Dlatego też K280 pozostał uniwersalnym, niezwykle kompaktowym żurawiem dedykowanym dla firm ciesielsko-dekarskich i ogólnobudowlanych, pracujących głównie przy niewielkich inwestycjach i/lub na dość ciasnych przestrzeniach.

Podstawowe parametry modelu Klaas K280 zawiera poniższa tabela.

Oznaczenie modeluK280
Maks zasięg18,5 m
Maks. udźwig800 kg
Maks wysokość27 m
Masa całkowita2,8 t
Zasięg z 250 kg18,5 m
Zasięg z 800 kg6,5 m

Żuraw K280 został zaprojektowany z myślą o pracy na budowach, gdzie liczy się zarówno wysokość podnoszenia, jak i precyzja operowania ładunkiem. Maksymalna wysokość haka sięga około 27 metrów, co w praktyce pozwala bez problemu obsługiwać większość dachów domów jednorodzinnych i niewielkich budynków wielorodzinnych. Przy wysięgu wynoszącym 18,5 metra urządzenie może podnieść ładunek o masie 250 kg na wysokość blisko 15 metrów. Jeśli masa transportowanego materiału wzrośnie do 300 kg, żuraw nadal pracuje bardzo efektywnie – osiąga wtedy wysokość około 17,5 metra przy wysięgu 16,5 metra. W przypadku cięższych elementów konstrukcyjnych, takich jak palety z dachówką czy elementy więźby, maszyna jest w stanie udźwignąć maksymalnie 800 kg, podnosząc je na wysokość około 19 metrów przy wysięgu 6,5 metra.

Takie parametry robocze są możliwe dzięki stabilnej konstrukcji i zastosowaniu podpór rozstawianych w układzie H. W modelu K280 ich szerokość można regulować w trzech wariantach – od około 2,9 do 4,9 metra. Dzięki temu operator może dostosować ustawienie maszyny do warunków panujących na placu budowy. Węższy rozstaw sprawdza się na ciasnych działkach lub w zabudowie miejskiej, natomiast szerszy zapewnia większą stabilność przy pracy z cięższymi ładunkami i większym wysięgiem. W efekcie żuraw ten dobrze odnajduje się zarówno na niewielkich inwestycjach jednorodzinnych, jak i podczas bardziej wymagających prac dekarskich czy montażowych, gdzie dostęp do budynku jest ograniczony.

Dodatkowo model Klaas K280 wyposażony został w napęd samojezdny na osi, który pozwala na bardzo precyzyjne i szybkie przemieszczanie się w warunkach budowy tak, aby z jak najlepszej pozycji podać ładunek. Manewrowanie tym modelem żurawia jest wygodne i proste, podobnie jak sterowanie pozostałymi jego funkcjami (oczywiście obie te czynności, jak już przyzwyczaił nas już ten producent, odbywają z poziomu zdalnego sterowania). Natomiast hydraulicznie otwierany wierzchołek K280 oraz dwa siłowniki na maszcie głównym znacznie podnoszą tempo i komfort pracy.

Wśród ulepszeń w stosunku do zastępowanego modelu na uwagę zasługują pojedyncza oś przyczepy, wzmocniona i udoskonalona konstrukcja ramy oraz nowy sposób obudowania burty.

Klaas K280 osiąga maksymalną wysokość haka na poziomie 27 metrów
Klaas K280 osiąga maksymalną wysokość haka na poziomie 27 metrów

Klaas K280 dziedziczy nowości, a cena pozostaje bez zmian

Producenci maszyn i urządzeń przyzwyczajają nas od lat, że każdy tzw. face-lifting lub zastąpienie poprzedniego modelu następcą, wiąże się również z aktualizacją cennika i to w kierunku niekoniecznie korzystnym dla klienta. Wytłumaczeniem jest zazwyczaj wzrost kosztów pracy i zjawisko inflacji.

Na szczęście producentowi Klaas udało się nie powielić tej charakterystycznej mody rynkowej i tym samym decydując się na zakup dźwigu na przyczepie Klaas K280 otrzymamy parametry polepszone w stosunku do modelu K17-24 TSR oraz unowocześnione rozwiązania techniczne (które opisaliśmy już w tym artykule), dokładnie w tej samej cenie, jaką płaciliśmy wcześniej za model K17-24 TSR. Dlatego też, pomimo że pierwsze egzemplarze przeznaczone na rynek polski zjeżdżać będą z linii produkcyjnych w niemieckim Ascheberg’u dopiero w maju bieżącego roku, myślę, że możemy już teraz z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością stwierdzić, że model dźwigu na przyczepie K280 ma ogromne szanse, aby odnieść co najmniej taki sukces rynkowy, jak model K17-24 TSR.

Jak kupić żuraw i „wrzucić go w koszty” firmy

Dla wielu firm dekarskich zakup żurawia na przyczepie, takiego jak model K280, to decyzja wykraczająca poza kwestie technologiczne – to przede wszystkim strategiczny krok finansowy. Maszyna o udźwigu do 800 kg i wysokości roboczej przekraczającej 25 metrów stanowi fundament prac przy budowie domów jednorodzinnych oraz mniejszych inwestycji deweloperskich. W praktyce nabycie takiego sprzętu należy traktować jako inwestycję w środek trwały, która realnie optymalizuje wydatki i obniża koszty prowadzenia działalności.

Najprostszym rozwiązaniem jest zakup maszyny na firmę i ujęcie jej w ewidencji środków trwałych. W takim przypadku wydatek nie stanowi kosztu jednorazowego, lecz jest rozliczany stopniowo poprzez odpisy amortyzacyjne. Dla większości maszyn budowlanych stawki amortyzacji wynoszą zazwyczaj od 10% do 14% rocznie, co przekłada się na okres rozliczeniowy trwający od kilku do kilkunastu lat. Każdy odpis amortyzacyjny pomniejsza podstawę opodatkowania, dzięki czemu część kosztu zakupu w praktyce wraca do przedsiębiorcy w formie niższych podatków.

Drugim niezwykle popularnym rozwiązaniem w branży budowlanej jest leasing operacyjny. Model ten pozwala uniknąć jednorazowego angażowania dużego kapitału – przedsiębiorca opłaca miesięczne raty, które w większości przypadków można w całości zaliczyć do kosztów uzyskania przychodu. Warunkiem jest zachowanie minimalnego okresu trwania umowy, który dla większości maszyn budowlanych wynosi zazwyczaj od trzech do pięciu lat. Po zakończeniu kontraktu możliwy jest wykup maszyny, często za niewielki ułamek jej pierwotnej wartości.

Dla firm dekarskich i ciesielskich taki model finansowania niesie ze sobą kluczową korzyść: żuraw pracujący na budowie niemal natychmiast zaczyna na siebie zarabiać. Dzięki znacznemu przyspieszeniu transportu materiałów oraz mniejszemu zapotrzebowaniu na dodatkową siłę roboczą, przedsiębiorstwo może obsłużyć więcej zleceń w trakcie sezonu. W praktyce oszczędności wynikające z lepszej organizacji i szybszego tempa prac często w całości pokrywają koszt raty leasingowej.

Właściwie dobrana maszyna budowlana to nie tylko narzędzie pracy, ale przede wszystkim istotny element strategii finansowej firmy. Inwestycja w kompaktowy żuraw dekarski realnie zwiększa wydajność ekipy, pełniąc jednocześnie funkcję tarczy podatkowej. Pozwala to na optymalne rozłożenie kosztów w czasie i skuteczne obniżenie podstawy opodatkowania przedsiębiorstwa.

Koszt Klaas K280

Aktualna cena katalogowa dźwigu Klaas K280 na początek 2025 roku wynosi 330 000 zł netto (w przeliczeniu według bieżącego kursu walut). Przy wpłacie własnej w wysokości 20% czyli 66 000 zł netto, miesięczna rata leasingu operacyjnego na okres 5 lat kształtuje się w przedziale do 5 000 zł netto, przy uwzględnieniu obecnych stóp procentowych.

Lift Polska
tel. 796 388 026
e-mail: biuro@lift-polska.pl
www.lift-polska.pl

5/5 - (23 votes)

Data publikacji: 2 maja, 2021

Autor:

5/5 - (23 votes)



Komentarze


Udostępnij artykułUdostępnij artykuł

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

  1. Damian
    poniedziałek, 3 maja, 2021

    mobilny dźwig przy tak dobrych parametrach technicznych przyda się na każdej budowie. przenoszenie, dźwiganie, transport materiałów budowlanych często jest czasochłonne, ciężkie i skomplikowane. dzięki takim maszynom praca staje się o wiele łatwiejsza i szybsza.

  2. Andy
    środa, 19 maja, 2021

    Szukałem dobrego i sprawdzonego serwisu dźwigów. Znajomy po fachu polecił mi specjalistów z firmy Henryka Szokalskiego w Łodzi. Byłem bardzo zadowolony już od początku współpracy. Fachowe podejście do tematu, ogromna wiedza i doświadczenie zdecydowały, że wybrałem współpracę z nimi. Nie żałuję. Nie mam żadnych uwag.

Podobne artykuły