Na rynku

Przyszłość należy do ekologii

Galeco SSAB

Prowadzenie odpowiedzialnego przedsiębiorstwa polega nie tylko na dostarczaniu produktów, które spełniają oczekiwania klientów. Jednym z aspektów, które muszą być brane pod uwagę na każdym etapie produkcji, jest też ekologia i zasady zrównoważonego rozwoju. Z tego względu firma Galeco starannie dobiera dostawców materiałów. Korzysta ze stali renomowanego koncernu SSAB, który słynie zarówno z wysokiej jakości wyrobów, jak też proekologicznego modelu działania.     

Polski producent systemów rynnowych od dawna współpracuje z liderem produkcji stali. W czerwcu przedstawiciele firmy Galeco wzięli udział w obchodach 50-lecia działalności skandynawskiej firmy. Na uroczystność, która odbyła się w zakładzie produkcyjnym w fińskim mieście Hämeenlinna zaproszeni zostali wiodący producenci z branży budowlanej i automotive. W gronie tym znalazło się podkrakowskie Galeco. Goście uczestniczyli w wykładach prezentujących historię fińskiej gałęzi SSAB, ale też w prelekcjach dotyczących przyszłych kierunków rozwoju koncernu. Mówiono m.in. o innowacyjnych, ekologicznych rozwiązaniach, dzięki którym produkcja stali będzie mogła odbywać się bez udziału paliw kopalnych, co pozwoli z czasem praktycznie wyeliminować emisję dwutlenku węgla podczas całego procesu. 

Gwiazdą wieczoru i prelegentem głównego wykładu dotyczącego charakteru innowacji w historii cywilizacji był Perttu Pölönen, futurysta i wynalazca. Goście zwiedzili również zakład produkcyjny w Hämeenlinnie, w którym od 1972 r. nieprzerwanie odbywa się cynkowanie i powlekanie stali.

– W dobie nasilającego się kryzysu klimatycznego, współpraca z firmą, która stosuje bezpieczne dla środowiska metody produkcji, ma dla nas bardzo duże znaczenie – mówi Magdalena Buryło, koordynator ds. Marketing firmy Galeco.  – Nasz szwedzki partner ma do nas duże zaufanie, dlatego zaproponował nam zaangażowanie w pewien wyjątkowy projekt, którego szczegóły zdradzimy wkrótce.


Data publikacji: 25 września, 2022



Komentarze


Udostępnij artykuł

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Podobne artykuły